Gdy patrzy się na dzisiejsze smartfony, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że wszystkie są do siebie bardzo podobne. Szczególnie mnie to nie dziwi, bowiem wszyscy korzystają ze sprawdzonych, utartych już schematów i rzadko na rynku pojawia się coś, z czym nie spotkalibyśmy się wcześniej. Zwłaszcza w niedrogich konstrukcjach próżno liczyć na innowacje. Czy jest w tym coś złego? Nie, bo nie tego oczekujemy od telefonów kosztujących mniej niż 1000 zł. Efekt „łał” zostawmy zatem sztandarowym produktom Samsunga, Sony czy Huawei, skupmy się natomiast na tym, co może zaoferować kosztujący niespełna 800 zł Coolpad. Na pierwszy rzut oka telefon wygląda estetycznie. Wyposażony w 5,5-calowy ekran Torino jest dość duży, jednak dzięki zaokrągleniom tylnej części obudowy i fazowanemu szkłu, którym pokryty został ekran, całość wygląda delikatnie. Złota ramka wokół białych elementów dodaje mu klasy. Wyłączony ekran sprawia wrażenie, jakby zajmował całą szerokość urządzenia. Producent zastosował w tym celu następujący trik: mianowicie otoczył wyświetlacz czarną, około trzy milimetrową ramką. Standardowa tapeta również utrzymana jest w ciemnych barwach i dopiero po bliższym przyjrzeniu się widać rzeczywisty rozmiar obszaru wyświetlania. Wbudowany układ Snapdragon 617 może nie należy do najmocniejszych, ale jest to bardzo przyzwoita średnia półka. Przy rozdzielczości ekranu wynoszącej 720×1280 pikseli nie ma problemów z płynnością działania. Bez zarzutu działać będą też wymagające gry, np. GTA: San Andreas. Nie najmłodszy Android 5.1.1 został wyposażony w nakładkę CoolUI 8.0. )edną z jej cech jest umożliwienie użytkownikowi przypisania oddzielnych dzwonków dla poszczególnych kart SIM, a także utworzenia tzw. przestrzeni prywatnej. Ma ona na celu oddzielenie naszych danych firmowych od prywatnych poprzez wyodrębnienie zabezpieczonego kontenera na te drugie. Przełączając się na strefę prywatną, mamy możliwość zdefiniowania oddzielnych ustawień, np. dla aplikacji komunikacyjnych (2 konta What-sApp na jednym smartfonie). Wbudowany aparat rejestruje dość szczegółowe obrazy.

Podsumowanie

Ładny, smukły smartfon z ekranem o przekątnej długości 5,5 cala. Nieco za mała rozdzielczość ekranu, ale przyjemny w użyciu interfejs. Dobra wydajność, ale przeciętna bateria

+

BLTE Cat 4, czytnik linii papilarnych, tryb oszczędzania energii, niezły aparat, przestrzeń prywatna, dołączona plastikowa obudowa

przeciętna bateria

Facebook Comments
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Dla aktywnych

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Niepowtarzalne smaki

Dla wielu osób smak potrawy jest najważniejszy. Przez nieodpowiedni dobór czy złą ilość pr…