Sztuczne środki konserwujące

Konserwanty służą przede wszystkim przedłużeniu trwałości produktów spożywczych. Ich stosowanie w niektórych przypadkach należy uznać za jak najbardziej właściwe. Potrafią zahamować wzrost niektórych bakterii chorobotwórczych i tym samym gwarantują bezpieczne spożycie żywności. Przykładem może być mięso, które peklowane jest za pomocą azotynów uniemożliwiających kiełkowanie przetrwalników ł laseczki jadu kiełbasianego (Clostridium botulinum).

Kiedyś konserwowano żywność za pomocą naturalnych metod wędzenia, suszenia, peklowania, kiszenia, solenia. Dziś, wraz z rozwojem przemysłu chemicznego, sprawdzone metody prawie całkowicie wyparte zostały przez chemiczne metody – sztuczne środki konserwujące. Dzisiejsze wędliny mają dłuższy okres przydatności do spożycia, a jednocześnie zachowują „zdrowy” różowy kolor. Podobnie stało się z przetworami owocowymi, które za pomocą związków siarki stały się odporne na pleśnienie i utratę koloru. Jednak dzięki tym super-składnikom mamy coraz więcej alergii oraz innych chorób bez przyczyny, np. migreny, bóle i zawroty głowy, nudności, niedobory witaminowe i skutki z nimi związane. Do konserwowania żywności najczęściej używa się dwutlenku siarki, azotanów siarki i potasu.

Reklama: Tynkowanie maszynowe Rzeszów

Ryzyko alergii

Dwutlenek siarki (E221) stosuje się w formie gazowej oraz jako roztwór kwasu siarkowego, siarczan sodu, potasu lub wapnia. Siarczany chronią przed brązowieniem, a także powstrzymują rozwój pleśni.
Stosowane są do konserwowania żywności takiej jak: soki owocowe,

wina, konserwy warzywne, przetworzone ziemniaki, suszone warzywa i owoce (!), sałatki, napoje bezalkoholowe.
Jednak oprócz tego, że znakomicie konserwują żywność, to jednocześnie „znakomicie” wpływają na nasze zdrowie. Dwutlenek siarki powoduje bowiem obniżenie zawartości wit. B12w produktach spożywczych i tym samym anemię, nudności, bóle głowy, nasilenia objawów choroby, jak kaszel, katar, trudności z oddychaniem. Dodatkowo zwiększa ryzyko alergii. U niektórych osób, po wypiciu np. kieliszka wina, występuje specyficzne pieczenie ust – to właśnie łagodna reakcja alergiczna na zawarte w winie siarczany.

Substancje rakotwórcze

Azotany (E 249, E 250, E 251, E 252) są substancjami potencjalnie rakotwórczymi, powodują zmianę hemoglobiny w methemoglobinę nie przenoszącą tlenu do płuc i tkanek. Stosowane w peklowanych produktach mięsnych, serach, marynatach śledziowych, warzywach.

Saletra (azotan potasu) stosowana do konserwowania mięsa, a także serów topionych, według opinii dr Zbigniewa Hałata, lekarza medycyny, specjalisty epidemiologa, powinna być wycofana z użycia. Zawarte w niej azotany, w przewodzie pokarmowym, przekształcają się do nitrozoamin – substancji rakotwórczych. Szczególnie niebezpieczne jest podgrzewanie saletry np. podczas smażenia, pieczenia, gotowania wędlin, ponieważ pod wpływem temperatury zwiększa się ilość substancji rakotwórczych. Należy o tym pamiętać zwłaszcza podczas sezonu grillowego.

Azotany sodu, powstrzymujące rozwój bakterii powodujących botulizm oraz nadające wędlinom i mięsom „zdrową” barwę, wywołują jednocześnie wiele efektów ubocznych ze strony organizmu, tj. bóle i zawroty głowy, szczególnie nasilone u osób z obniżonym układem odpornościowym lub u alergików, i podobnie jak azotan potasu przekształcają się w żołądku w substancje rakotwórcze.

Krzysztof Kapka

 

Facebook Comments
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Dla aktywnych

1 komentarz

  1. […] 1 minutę temu Jak się nie otruć W SUPERMARKECIE cz. 2 […]

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Cokół – budownictwo

Ta górna, wystająca pod teren część ściany fundamentowej, chroni elewację przed zawilgocen…