Adwokat z Warszawy

Zdecydował się na duże miasto wojewódzkie w zupełnie innej części kraju. Nie miał pojęcia, co robić. Studiów nie skończył, brakowało mu zawodu, no i nie miał w nowym miejscu żadnych znajomości. Został mu tylko drogi garnitur, zegarek, płaszcz i powoli kończący się flakon perfum. Nie sądził, że zupełnie niechcący zabrał ze sobą coś jeszcze. Podczas pakowania rzeczy włożył do torby kodeks postępowania cywilnego – przypadkowo zostawiła go w mieszkaniu Monika W., a on, nie wiedzieć czemu, zapakował książkę.

adwokat
adwokat

Mimo że nie miał pieniędzy, nie zrezygnował z tego, by błyszczeć. Ostatecznie nie liczyło się, ile naprawdę miał na koncie, a jakie robił wrażenie. Dlatego wynajął pokój w centrum miasta. Właścicielka – starsza kobieta – była pod dużym wrażeniem jego osoby. Ach, taki elegancki pan. Pokazała mu pokój, podpisali umowę. Podczas rozmowy kobieta spojrzała na jego torbę, a tam na wierzchu leżał właśnie ten przypadkowo zabrany kodeks cywilny. – A więc jest pan prawnikiem? – spytała i uśmiechnęła się.

Wiktor M. miał wyczucie do takich okazji. Automatycznie pokiwał głową. Przedstawił się jako adwokat po studiach, który właśnie otwiera swoją kancelarię. Kobieta, gdy tylko to usłyszała, nie posiadała się z radości. Widać było, że od razu nabrała do swego rozmówcy większego szacunku. – Wie pan, to świetnie się składa, bo szukam pomocy prawnika… – rzekła. Okazało się, że nie mogła wyegzekwować płatności za mieszkanie od poprzednich najemców.

Wiktor M. ze zrozumieniem pokiwał głową. Stwierdził, że z przyjemnością pomoże, tylko że jest zawalony robotą i żeby zwrócić się do niego za kilka dni.

Tak przyjął swoje pierwsze zlecenie jako „mecenas „. Oczywiście nie miał bladego pojęcia o sprawach prawniczych, egzekucji komorniczej itp. Właśnie dlatego potrzebował trochę czasu. Całymi dniami przetrząsał internet, ściągał wzory pism itp. Gdy już opanował jako tako wiedzę i słownictwo, resztę pozostało zmyślić. Zamierzał tak podejść kobietę, by zyskać na tym i nie wzbudzić podejrzeń. Gdy w końcu się umówili, on – oczywiście elegancko ubrany, wypachniony i z kodeksem cywilnym pod pachą – prawniczym językiem tłumaczył jej zawiłości sprawy oraz przedstawił dokumenty, które trzeba wypełnić i dostarczyć do sądu, a następnie do komornika. Zaoferował swoją pomoc na każdym etapie sprawy. Właścicielka mieszkania, gdy to usłyszała, nie posiadała się ze szczęścia. Zapytała, ile będzie kosztować usługa. Wiktor M. wiedział, że należy zagrać psychologicznie. Odparł, że pomoże za darmo. Na to ona pokręciła przecząco głową.

-Nie może tak być. W takim razie przez kilka miesięcy nie płaci pan czynszu! – rzekła, na co „prawnik” ostatecznie przystał. Poprosił też, by podsyłała mu innych zainteresowanych pomocą. Rozkręcał kancelarię, więc każdy klient się liczył.

 

Część 1 – pozycjonowanie-stron-rzeszow.pl/na-klopoty-detektyw-lub-mecenas-cz-1/
Część 2 – wangielskimogrodzie.pl/na-klopoty-detektyw-lub-mecenas-cz-2/
Część 3 – telematicsforum.pl/na-klopoty-detektyw-lub-mecenas-cz-3/
Część 4 – clumberspaniel.pl/na-klopoty-detektyw-lub-mecenas-cz-4/
Część 5 – weselnykamerzysta.pl/na-klopoty-detektyw-lub-mecenas-cz-5/
Część 6 – eventsbymarriott.pl/na-klopoty-detektyw-lub-mecenas-cz-6/
Część 7 – zplywackiej.pl/na-klopoty-detektyw-lub-mecenas-cz-7/
Część 8 – diamiland.pl/na-klopoty-detektyw-lub-mecenas-cz-8/
Część 9 – cpkrakow.pl/na-klopoty-detektyw-lub-mecenas-cz-9/

Facebook Comments
Załaduj więcej Redaktor
  • Zalety pozycjonowania

    Pozycjonowanie stron ma liczne zalety, które powinna znać każda firma. Prowadzenie własnej…
  • 8 cennych faktów o fosforanów potasu

    Fosforan potasu z chemicznego punktu widzenia jest związkiem kwasu fosforowego i soli pota…
  • Czym cechują się gładzie?

    Szukasz stosownych produktów, dzięki którym będziesz mógł wygładzić ściany na przykład w T…
Załaduj więcej Dla pracowitych

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Na czym polega praca projektanta wnętrz ?

Są takie zajęcia, które choć pozwalają człowiekowi utrzymać się, nie są przez niego trakto…