Doceniam urodę wszystkich roślin, jednak najbardziej podobają mi się te egzotyczne. Szczególnie jeśli dodatkowo są długowieczne i nie mają dużych wymagań pielęgnacyjnych. Sadzonkami chętnie dzielę się z znajomymi.

Często myślę, że miłość do kwiatów została mi przekazana w genach. Uprawiam je i pielęgnuję od bardzo dawna. Mam w mieszkaniu sporo roślin. Dużą część rozdaję znajomym lub rodzinie, szczególnie jeśli wyjeżdżają z mojego miasta na stałe. Tak jest na przykład z paprociami. Ale moją ulubioną, urodziwą, a w dodatku łatwą w uprawie rośliną jest Setcreasera purpurea.

Pochodzi z Meksyku, gdzie rozpoznanych jest jej kilka odmian. Purpurowa jest najbardziej znaną i dekoracyjną. Jako roślina pokojowa zaczęła funkcjonować dopiero po 1955 roku pod piękną nazwą purpurowe serce.

W moim domu jest już od dość dawna. Żyje bardzo długo, jeśli regularnie się ją odmładza. Najważniejsza jest dla niej odpowiednia dawka światła słonecznego. Tylko wtedy omszone liście mają purpurową barwę. To one stanowią dekorację całej rośliny. Niebiesko–fioletowe kwiaty są niepozorne.

Setkreazja może być wiszącą ozdobą zarówno pokojową, jak i balkonową. Ładnie prezentuje się także z innymi kwiatami w amplach, donicach lub skrzynkach.

Co dwa lata okazy należy odmładzać. Ukorzenia się je bardzo łatwo. U starszych robię to nawet co roku, po przyniesieniu z balkonu na przezimowanie. Sadzonek jest zwykle dużo, zatem obdarowuję nimi znajomych. Ziemia do uprawy powinna być stale wilgotna. Rośliny nawożę od marca do sierpnia. Nie należy ich spryskiwać, gdyż na liściach pozostaną nieestetyczne białe naloty.

ROŚLINA nie sprawia zbyt wielu kłopotów w uprawie. Latem dobrze czuje się na balkonie, jednak zimę musi spędzić w domu.

Bożena Fryc

Facebook Comments
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Dla niej

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Cokół – budownictwo

Ta górna, wystająca pod teren część ściany fundamentowej, chroni elewację przed zawilgocen…