Spojrzenie zza krat

Wyprawa pojednawcza

Monika była zszokowana. Nie przyjmowała tłumaczeń. Pod wpływem emocji zaczęła przygotowania rozwodowe, podejmując decyzje zbyt szybkie i zbyt pochopne, dokładnie w takim tempie, w jakim on wysyłał jej zawiadomienie o „szczęśliwym zakochaniu”. Przeciwko sobie stanęło dwoje ludzi mocno zagniewanych, gotowych do ataku oraz walki z użyciem wszelkich dostępnych środków. On natychmiast zaczął przegrywać, bo nie spodziewał się tak potężnych ciosów. Ona działała ostro i bezlitośnie, korzystając z podpowiedzi sióstr. Zmieniła zamki w drzwiach ich posiadłości. Bill wynajął pokój w motelu. Wyczyściła wspólne konta bankowe, pozostawiając mu tylko tyle, by miał za co przetrwać z dnia na dzień. Ucięła wszystkie możliwości ojcowskich kontaktów z córeczką i synkiem.

Bill nie pojął skali wszystkich komplikacji i zlekceważył urażone uczucia żony. Jak niemal każdy sławny artysta miał w sobie wiele z Narcyza. Nie wierzył, że Monika mogłaby od niego tak łatwo odejść.

– Nasze życie jest niezmiennie znakomite! – tłumaczył rodzinie i przyjaciołom. – My się bardzo kochamy i nikt nigdy tego nie zmieni. Nikt nie może się wtrącać do naszego małżeństwa. Oczywiście, również my mamy nasze własne kłopoty i nieporozumienia, jak niemal wszyscy w znanych nam rodzinach. Ale jesteśmy gotowi to naprawić!

Siła jego przekonywania musiała być znacząca, skoro rodzina i przyjaciele zdołali nakłonić Monikę do spotkania z mężem i wysłuchania jego przeprosin. Zgodziła się również na wspólną wyprawę do jednego z meksykańskich kurortów, który odwiedzali wcześniej w najlepszych latach swojego związku.

Ciąg dalszy artykułu: Spojrzenie zza krat: https://weselnykamerzysta.pl/tag/spojrzenie-zza-krat/

Facebook Comments
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Dla aktywnych

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Co przyciąga ludzi do odzieży militarnej?

To typ ubrań, który nie traci na popularności. I nie chodzi tutaj o kwestię trendów czy wy…