Wielu z nas jeśli chodzi o urządzenia do walki z wirusami i innymi szkodliwymi mikrobami wybiera opcję sprawdzoną, czyli mydło w kostce lub dozownik z mydłem w płynie. Ostatnio nawet tego typu dozowniki są opcją bezdotykową, czyli steruje nimi elektronika. Natomiast filtry, w które trzeba zainwestować tyle co w dobry obiad w często polecanej restauracji, to już raczej opcja mniej oczywista, ale to właśnie te filtry mają urodziwą obudowę i na dokładkę też pochłaniają wilgoć, która ułatwia przetrwanie i wirusom i bakteriom. Na dokładkę te filtry w obudowach są opcją rozbudowaną i warto umieścić je w kilku newralgicznych miejscach w domu, po to by te mniej i bardziej groźne wirusy miały więcej problemów z przetrwaniem.

Markowe filtry to też promieniowanie UVC, czyli specjalna lampa, która niszczy wirusy podatne na uszkodzenia swojego RNA poza wilgotnym środowiskiem. Ten typ filtra, czyli posiadający lampę UVC jest też używanym w specjalnych komorach do izolacji chorych, bo on najskuteczniej utrudnia wirusom to swobodne przemieszczanie się. Dlatego też zakupienie go do domu to bardzo mądre posunięcie, choć gazy takie jak Ozon, czyli gaz w którego przypadku w cząsteczce znajdują się trzy atomy tlenu to też rewelacyjna opcja, bo ozonuje się nawet kabiny aut osobowych i użytkowych, po to by zwalczać źródła nieprzyjemnego zapachu, czyli też wirusy, które bardzo dobrze powstrzymują filtry typu HEPA 14 o wiele lepsze od znacznie tańszych i popularniejszych, które też się sprawdzają i to nawet bardziej od wnikliwego mycia rąk co pół godziny.

 

Facebook Comments
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Dla zmotoryzowanych

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Droga do zostania tłumaczem.

W naszym kraju nie musimy mieć ukończonych studiów filologicznych, aby wykonywać zawód tłu…